czwartek, 13 października 2011

Pumpkin cookies

W szkole układa się dobrze. Świetna klasa i atmosfera. Dzisiaj niestety spałam tylko 5h z powodu nauki i pisania wypracowania, które i tak nie było sprawdzone, no ale cóż.
Zgłosiłam zdjęcie Chesterka na konkurs, co mi szkodzi. Głosować można tutaj : http://www.slawnypies.pl/gallery/photo/id/472?ref=nf

Wczoraj dostałam od mamy dynię, o którą kiedyś tam prosiłam. Postanowiłam zrobić z niej dyniowe ciasteczka.Przepis bardzo łatwy, a ciasteczka pyszne, szkoda tylko, że coś chyba poszło nie tak, bo się rozlały i musiałam później rozdzielać.


  







Na początek potrzebna jest dynia:
Dynię pasuje oczyścić z miąszu i pestek ( pestki zostawiam zawsze do wysuszenia):
 Następnie kroję dynię i gotuję na parze, później miksuje i wychodzi taka oto papka :
 Łączę z pozostałymi składnikami i do piekarnika. Gotowe :

Mmm :)

czwartek, 30 czerwca 2011

Lovely

Jest przeecudownie. Dostałam się do LO, wakacje się cudnie zaczęły :) Dzisiaj mało pisania, dodam zdjęcia outfitu z komersu :)


piątek, 27 maja 2011

recently

Nie miałam czasu tu nawet wchodzić, ale postaram się to nadrobić.
O wycieczce wspomnę po krótce.Było super, ostatnia wycieczka, warta wyjazdu.Mieszkaliśmy w domu studenckim i akurat trafiliśmy na juwenalia.Studenci od po południa siedzieli z piwkiem na trawniku i robili sobie grila, zebrali się dopiero ok. 4 rano a o 3 zaczęli śpiewać jakieś piosenki i grać na gitarze z tego co pamiętam.W pierwszym dniu muzeum przyrodnicze, ogród botaniczny w UJcie, ZOO, Wawel. W drugim dniu Ojców, Inwałd i Park Miniatur ( w końcu zrobiłam sobie zdjęcie z wieżą Eiffla (: )
Ostatni tydzień też nie najgorszy, i następny zapowiada się super.
W zeszły wtorek impreza u nas w szkole, organizowana przez naszą klasę, wytańczyłam się nieziemsko ! We wtorek po weekendzie impreza u naszych sąsiadów, środa zawody impreza w domu ludowym, czwartek dzień dziecka w szkole= wolne :)
Dzisiaj poprawiłam trochę ocen, zostało mi jeszcze troszkę ale damy radę :)
Obiacałam zdjęcie outfitu na 18 Pysi:
Miałam iść tak, ale okazało się, że kiedy podnoszę ręce bluzka jest za krótka, więc włożyłam ją do czarnej spódnicy i spięłam brązowym, cienkim paskiem :) 
To by było na tyle, do następnego spisania :)  

piątek, 13 maja 2011

PAS


PAS- Przegląd Grup Artystycznych.
Występowałam jako Hannah Montana i prowadząca skeczu.
Szczerze to było emeeeeejzin, wszystko na spontana, udało się nam :)
Jutro 18-stka Pysi, ale przed tym lekcje francuskiego i jeżdzenie do szkół.
Poniżej kilka zdjęć z dzisiejszego dnia:







 Hannah, diabeł, Doduś i po środku amor.
 Hannah z Paulą.
Pasuje mi?:D
A tu jako prowadząca, prawie się zabiłam w okularach !

niedziela, 8 maja 2011

tea with lemon

Właśnie piję ciepłą herbatę z cytrynką w mega dużym kubku, uwielbiam. Szczególnie w takie chłodne dni, gdyby nie ten wiatr..

Mam mega nauki na jutro i muszę się postarać, bo trzeba dobrze zakończyć gimnazjum.Czeka mnie chyba najtrudniejsza decyzja w życiu. Liceum, liceum, liceum..

Obiecałam, że pokaże zdjęcia z wycieczki:
  
Papieskie kremówki-Wadowice

  
Bucik jakiegoś dziecka z Auschwitz.. 

  
Gorąca czekolada w jednej z wadowickich kawiarenek

  
Pan, który dał się sfotografować Jasiowi, prawda, że ładnie mu wyszło?:)

PS:  W następnym poście strój na 18 Pyśki.

piątek, 6 maja 2011

Początki

Początki zawsze trudne.A końce jeszcze gorsze, bo u mnie z tego typu blogami jest słabo. Spróbuje z tym wytrzymać jak najdłużej.
Cóż, oczywiście, będę tutaj wrzucać zdjęcia uwaga > nie z sesji < ale z życia.Typu rośliny, ludzie, zwierzęta.
Na początkek po lewej roślinka z dzisiejszego pstrykania.
Wczoraj byłam na wycieczce w Oświęcimiu ( niezapomniane przeżycie), Kalwarii i Wadowicach ( przepyszne kremówki ).
Jutro albo jeszcze dzisiaj przybliżę wam zdjęciami to, co robiliśmy z moją kochaną klasą i jak się świetnie bawiliśmy.

Kolega z klasy podarował mi dzisiaj stary radziecki aparat z lat 80 bodajże.Najciekawsze jest to, że znalazł go przy drodze! W środku jeszcze, znajduje się zużyta klisza ! :) Ktoś musiał biedaka zgubić..


   
 
 
 
Pięknie się prezentuje, prawda?:) 
 A co do kliszy..postanowiliśmy z tatą, że wywołamy film. Ciekawe co się na nim znajduje !